Jacek Fredro (1760-1828), ojciec Aleksandra.
Obraz olejny w zbiorach rodziny
Uwaga, u Lasockiej ten obraz w lustrzanym odbicu? Potzrebujemy skan…

Fredrowie herbu Gończa to stary, posiadający bogate i różnorodne tradycje ród szlachecki. Najważniejsze dokładne wiadomości o Fredrach sięgają 1424 roku i związane są z Pleszowcami pod Przemyślem. Najsłynniejszy przodek Aleksandra to Andrzej Maksymilian Fredro około (1620-1679) wojewoda Podolski, pisarz zwany przez współczesnych „Tacytem polskim” i oceniany jako mąż wielkiego rozumu i nauki. Ojciec Aleksandra Jacek Fredro (1760-1828) był dziedzicem Rudek, Beńkowej Wiszni, Surochowa, Nowosiólek, Rabego Radego i Cisnej. Piastował godność  chorążego lwowskiego. W 1809 był członkiem Rządu Centralnego Wojskowego Tymczasowego Obojga Galicji. W 1817 roku został wicemarszałkiem krajowym galicyjskim. Piastował też urząd strażnika wielkiego sreber koronnych galicyjskich oraz strażnika wielkiego galicyjskiego. Tytuł hrabiego uzyskał w 1822 roku.

Matką Aleksandra była Marianna z Dembińskich (ok. 1764-1806) prawnuczka słynnej poetki Elżbiety Drużbackiej. Dembińscy herbu Rawicz stanowili starą i możną szlachtę małopolską. Byli właścicielami licznych dóbr ziemskich m.in. dziedzicami Nienadowej.

Marianna i Jacek Fredrowie mieli trzy córki i sześciu synów Aleksander urodził się 20 czerwca 1793 roku w Surochowie.

[drzewo geneaolgiczne]

“Nienadowa taka, jaka była, aczkolwiek zamglona, została lubym dla mnie wspomnieniem.” – A. Fredro “Trzy po trzy”

Aleksander Fredro w swoich pamiętnikach „Trzy po trzy”, pisał: „(…) w nocy o świetle księżyca i w majowej pogodzie tysiąc osiemset dziewiątego ruszyliśmy w dalszą drogę do Nienadowej, do brata pana Wojciecha, pana Antoniego Dembińskiego, byłego oficera z kościuszkowskich czasówW Nienadowej majętności ojca mojej matki, mieszkali niegdyś rodzice moi. tam pamięć moja błądzi w mgłach dzieciństwa.”

Na pamiątkę po dawnej historii Aleksander Fredro patronuje dziś Zespołowi Szkół w Nienadowej.

„Spotkanie w Nienadowej ma zawsze szczególny charakter. To tu znajdował się dwór dziadków Dembińskich i tu Aleksander Fredro spędził 2 lata wczesnego dzieciństwa, a potem stąd wyruszył na wojnę. Bardzo dziękuję za zaproszenie i wspaniałą atmosferę podczas spotkania. Scenki z Zemsty” i Ślubów panieńskich były pięknym dopełnieniem fredrowskich opowieści, a prezent w postaci doskonałego rysunku nienadowskiego dworu sprawił mi ogromną radość”.

Maciej Szeptycki https://www.dom-komedii.pl/z-mlodzieza-w-nienadowej/

Comments are closed.

Close Search Window